Pentel na Madagaskarze

mar

11

2018

Pentel na Madagaskarze

Jesteśmy bardzo szczęśliwi. Otrzymaliśmy zdjęcia pełne uśmiechu z miejsca, gdzie jak się dowiedzieliśmy, „długopis to prawdziwy skarb, a własne pudełko kredek to marzenie niejednego malucha”. Przekazaliśmy przybory szkolne dla ubogich dzieci w Mampikony na Madagaskarze – kredki, ołówki, długopisy, które przebyły bardzo długą drogę, by wywołać tę niesamowitą radość na twarzach dzieci, którym w życiu nie jest łatwo. 


Często mają więcej niż ośmioro rodzeństwa, bywają niedożywione, jedzą skromnie – ryż w wodzie z gotowanych liści. Do tego ciężko pracują – uprawiają cebulę i opiekują się swoimi braćmi i siostrami. Dzieci, które są pod opieką Misji Katolickiej chodzą do szkoły, gdzie brakuje podstawowych artykułów szkolnych. Niestety nie każdy maluch może uczęszczać na lekcje. Dlatego sporo naszych rodaków wspiera dzieci z Madagaskaru. W jaki sposób? Okazuje się, że wystarczy wpłacić 100 złotych, żeby zapewnić roczną edukację jednemu dziecku na Madagaskarze. Ojciec Darek Marut, który wraz z ojcem Michałem Apiecionkiem (ze Zgromadzenia Ducha Świętego) prowadzą szkołę katolicką na Madagaskarze podkreśla, że dzięki adopcji na odległość i deklarowanej kwocie stu złotych najmłodsi mieszkańcy wioski Mampikony mają możliwość nauki w szkole i wyżywienie na cały rok! 

Cieszymy się, że możemy wspomóc tę piękną inicjatywę i przyczynić się do polepszenia losu dzieci z Madagaskaru!


<< POPRZEDNI WPIS|NASTĘPNY WPIS >>