Rysunki, czyli bomba emocji!

paź

15

2018

Rysunki, czyli bomba emocji!

Są takie rysunki, które wyznaczają ważne etapy w rozwoju dziecka. Okazuje się bowiem, że z pozoru zwyczajna praca plastyczna niesie ze sobą wiele niezwykle istotnych znaczeń i treści, także emocjonalnych. Jakich? 

Rysunki dziecka bardzo często ukazują jego uczucia i stosunek do bliskich oraz do otaczającego świata. Można z nich czytać jak z otwartej księgi!!! Maluch, który często rysuje swoją rodzinę chce pokazać, jak ważni są dla niego mama, tata i rodzeństwo. Zwykle najważniejsze dla niego osoby na rysunku są największe – tym samym dziecko „informuje” nas o tym, jak wielką rolę w jego życiu pełni ta osoba. 

Są też rysunki, którymi młody artysta obdarowuje swoją rodzinę i robi to bardzo chętnie! Warto docenić te starania i archiwizować poszczególne etapy rozwoju plastycznego swojej pociechy. W tym celu można zaopatrzyć się w teczki lub większe systemy do przechowywania z odpowiednimi etykietami, które pozwolą umiejscowić w czasie popisy artystyczne. Ale to nie wszystko. Dobrze jest usiąść razem z dzieckiem, choćby co trzy miesiące, by poprzeglądać te plastyczne skarby. Dziecko czuje się wtedy docenione i ważne – świadomość tego, że jego prace rodzic skrzętnie przechowuje daje mu poczucie, że to co robi ma sens! To najlepszy sposób na mobilizowanie malucha do dalszej pracy i ćwiczeń manualnych. Kiedyś nie doceniano działań plastycznych, obecnie w świetle najnowszych badań, wiemy że rysowanie to ogromnie ważny etap w rozwoju każdego dziecka. Ćwiczenie wyobraźni za pomocą przenoszenia wizji i odczuć na papier rozbudza kreatywność, która w XXI wieku stanowi ogromny potencjał na przyszłość. Kreatorzy, designerzy, ludzie, którzy stwarzają „nowe” to najczęściej osoby potrafiące myśleć w sposób abstrakcyjny i kreacyjny. 


Działania plastyczne, z kredką czy pastelami w dłoni pozwalają rozwijać umiejętności manualne. To nic innego jak znakomite ćwiczenie dla małej dłoni! Sprawne palce w przyszłości lepiej utrzymają pióro czy ołówek, gwarantując mniej stresujący start w szkole! Nic dziwnego, że pierwszy warsztat młodego człowieka to warsztat plastyczny! Kredki, pisaki, ołówki, farby, pastele to przybory otwierające całe spektrum możliwości zachęcające do eksploracji otoczenia oraz własnych intymnych odczuć. 

Bywa, że z pozoru zwyczajny rysunek to bomba emocji! Ile tam się dzieje! Dziecko bardzo często w ten sposób wyraża swoją miłość do rodziców – chcąc ich obdarować samodzielnie wykonaną pracą plastyczną daje to, co ma w sobie. Rysując zwierzaki, rozmaite sytuacje czy osoby, chce podarować swoje emocje i spojrzenie na świat, zdaje się mówić – „mamo tato, tak to widzę!”. Doceńmy to, oprawiając kilka prac i wieszając w widocznym miejscu w mieszkaniu. Maluch będzie pękał z dumy! 

Rysowanie pobudza także inne potrzeby – na przykład pisania! Podpisany rysunek, z dedykacją dla rodziców nabiera całkiem nowego znaczenia i staje się jeszcze cenniejszy. Dziecko zaczyna odkrywać świat liter, naśladuje tym samym dorosłych i starsze rodzeństwo… Wkraczając w krąg piśmiennictwa, zaspokaja potrzebę komunikacji. 

Rysowanie i pastelowanie to nie tylko kolejny ważny etap w rozwoju dziecka, ale także siedmiomilowy krok w chmury, dosięgnięcie marzeń, wizualizowanie snów, emocji i uczuć, wreszcie chęć przekazania światu tego, co ważne i frapujące.





<< POPRZEDNI WPIS|NASTĘPNY WPIS >>