W barwnej podświadomości

lip

2

2013

W barwnej podświadomości

Mateusz Suda – grafik, ilustrator, designer w nietuzinkowy sposób wydobywa mocne znaczenia, łącząc tradycyjne techniki plastyczne z nieograniczonymi możliwościami digitalizacji obrazu. Jego znak rozpoznawczy to nieprzeciętny kolor plus lekko surrealistyczna kreska – i obrazy same pchają się do podświadomości widza, prowadząc na interesujące manowce!

– Wraz z latami praktyki nabrałem chęci łączenia prac manualnych z digitalizacją obrazu. Profesjonalne produkty Pentel nadają się do tego idealnie ! W ilustracjach wykorzystałem brush kieszonkowy GFKP, jak i ołówek A319. Jeżeli chodzi o pierwszą z prac „Stages of the bitch” szkic psa wykonałem za pomocą ołówka Pentela. Jego ergonomiczny kształt przypadł mi do gustu i sprawił, że z chęcią rysowałem kilkanaście szkiców na raz. „Stages of the bitch” to grafika i szkic, gdzie poruszyłem temat pewnej metafory naszego alter ego – analizuje Mateusz Suda.

– „Poor diva” to praca wykonana całkowicie manualnie, wykorzystałem tutaj brush kieszonkowy GFKP. Zadziwił mnie ! Tusz jest wodoodporny, a sam pen brush daje multum możliwości w kreowaniu obrazu. Jego uniwersalność i wkład sprawia, że praca przebiega szybciej i przyjemniej. Cały efekt pomalowałem za pomocą pasteli olejnych firmy Pentel. Dzięki nim połączyłem ze sobą kolory i uzyskałem efekt gradientu. „Poor diva” to pewna groteska na temat dzisiejszej popkultury, gdzie ludzie skupiają się na sobie, ulegają egocentryzmowi bądź po prostu próżności. Jednak nie neguję tego stanu, a w zabawny sposób chcę pokazać daną sytuację – podsumowuje artysta.


<< POPRZEDNI WPIS|NASTĘPNY WPIS >>